Bohaterowie
już prawie zamarzali, bowiem od miesiąca przebywali w świecie, gdzie
panowała epoka lodowcowa. Na szczęście Slidersi pojawili się nagle w samolocie.
Quinn powiedział, że musiał wystąpić jakiś błąd, bowiem wcześniej
nigdy nie zdarzyło się, by wir otworzył się w powietrzu, zawsze
pojawiał się przy ziemi. W pewnym momencie do podróżnych podeszła
inna pasażerka samolotu, Nicky, która zamierzała wziąć udział w grze
do plaży. Quinn nie miał pojęcia o czym dziewczyna mówi, ale stwierdził,
że po lodowcu plaża na pewno się przyda. Nagle wszyscy zauważyli, że
w kabinie nie ma pilota, a samolot spada.
Czołówka
z sezonu 3: Quinn, Wade, Remmy, Profesor
Okazało się, że była to
dziwna symulacja. Cały "lot" odbywał się na ziemi, jednak
pasażerowie mieli wrażenie, że lecieli, a na dodatek, że zaczynali
spadać. Slidersi wyszli z samolotu. W budynku, do którego weszli wszyscy
mówili o grze, składającej się z 5 etapów. Był to rodzaj reality
show, który był oglądany przez 228 milionów widzów. Wygrywa tylko
jedna drużyna, ta która dojdzie pierwsza do mety przy plaży i w
odpowiednim punkcie umieści swój dysk, czyli płytkę, zawierającą
dane gracza. Podróżnicy nie bardzo mieli ochotę brać udział w tym
dziwnym programie, jednak zostali do tego zmuszeni. W budynku nagle podwyższono
temperaturę, Slidersi zabrali więc przygotowaną dla graczy broń i
wybiegli na zewnątrz unikając ugotowania żywcem. Do zjazdu pozostało
38 godzin, więc bohaterowie mieli jeszcze sporo czasu. Nagle przed
budynkiem pojawiły się urządzenia, które zaczęły do nich strzelać.
Profesor i Quinn na szczęście rozbroili mechanizmy. Atak oznaczał
jedno: w tej grze trzeba walczyć o życie.
Podróżni
postanowili trzymać się drużyny Nicky. Pojechali za nią samochodem, który
był do dyspozycji graczy. Niestety wjechali w bardzo niebezpieczną ulicę,
znów ktoś do nich strzelał. Cała czwórka wyskoczyła z wozu i zaczęła
uciekać. Profesor zapomniał jednak wziąć zegara z auta, więc ruszył
z powrotem. Gdy już chwycił urządzenie i miał wracać, trafiono go
laserem prosto w oczy. Arturo był przerażony, nic nie widział. Stan ten
nie minął nawet po trzech godzinach, Wade bała się, że profesor na
zawsze stał się niewidomy. Tymczasem bohaterowie byli w etapie 2.
Spotkali ponownie Nicky. Dziewczyna powiedziała, że mają szczęście,
że są w etapie 2, bo gdyby był to ostatni level, na pewno by ich zabiła.
Nicky dała drużynie międzywymiarowych podróżników specjalną płytkę,
która otwierała zamknięte w grze drzwi. Za jej pomocą bohaterowie
dostali się do pewnego budynku. Nagle nadbiegły androidy i zaczęły
strzelać. Remmy otworzył drzwi i razem z profesorem przeszedł na drugą
stronę. Niestety drzwi się zatrzasnęły, nie było sposobu by je
ponownie otworzyć. Quinn i Wade zostali po drugiej stronie, Slidersi
zostali rozdzieleni.
Profesor
powiedział Brownowi, że nie chce być dla niego ciężarem, chce by Remmy
go zostawił. Oczywiście murzyn nie posłuchał tego polecenia. Wszedł
razem z Arturo do kolejnego budynku. Nagle Rembrandt, który dotąd pomagał
niewidomemu profesorowi w chodzeniu, został przyciągnięty przez jakąś
sieć. Była to metalowa siatka, po której chodziły ogromne roboty-pająki.
Arturo miał na szczęście latarkę i broń, z pomocą wskazówek Browna
udało mu się wycelować i zestrzelić potwory. Tymczasem Wade i Quinn również
wpadli w pułapkę. Wells nie mogła się ruszyć, jeśli by to zrobiła,
ogromna ilość strzałek wbiłaby się w jej ciało. Mallory zebrał odpowiednią
ilość kamieni i położył je w miejscu gdzie stała Wells, a dziewczyna
odskoczyła. Waga została zachowana, graczom nic się nie stało. W etapie
4 Quinn zauważył ranną Nicky. Powiedziała, że jako jedyna przeżyła
ze swojej drużyny. Opowiedziała trochę Slidersom o tym świecie. Dziesięć
lat temu była wojna domowa, rząd zdecydował, że aby uspokoić ludność
trzeba zakazać rozrywek, w tym sportowych. Oczywiście pomysł nie wypalił,
stało się wręcz przeciwnie. Powstały gry, które rozgrywały
się na stadionach, potem przeniesiono je do miast, a teren rozgrywek
otoczono murem. "Zabawa" polegała na przeżyciu i dotarciu do
mety. Zwycięzca oraz cała jego rodzina dostaje 4 miliony dolarów
nagrody.
Roboty
znów zaatakowały. Nagle Remmy i profesor odnaleźli pozostałą
dwójkę oraz Nicky. Niestety dziewczyna została trafiona. Profesor zaczął
też nieoczekiwanie odzyskiwać wzrok. Działanie lasera okazało się
tymczasowe. Bohaterowie byli już na końcu levelu 5. Quinn przedostał się
z Nicky do komputera i wetknął dysk dziewczyny. Gra była zakończona.
Nicky niestety już nie żyła, ale jej rodzina otrzyma wielką nagrodę. Nadszedł
czas na zjazd, otworzył się wir i bohaterowie opuścili ten zwariowany
świat.